W miasteczkach wschodniego zbocza Andów jest jak na Słowacji. Między starymi zabudowaniami z czerwoną dachówką szarzeją betonowe bloczki. Ludzie są uprzejmi, skromni i chodzą w swetrach. Ułożeni, jak ich poletka posiekane w regularne czworokąty. W tonie głosu wybrzmiewa niewinna ciekawość. Pytają, jak mi się podoba, jak mi jest. Odpowiadam, że normalnie, spokojnie.

Jest wczesny marzec i cała północna hemisfera od Vancouver przez Warszawę po Moskwę oczekuje stopnienia śniegów i wyschnięcia szlaków. W tym samym czasie daleko, daleko na południu, w Argentynie nadchodzi babie lato, a boskie słońce wygrzewa setki kilometrów nieskazitelnych ścieżek.

Podróż rowerowa przez Patagonię - odkrytą przez Magellana krainę w południowej części Ameryki Południowej - to nieustanna walka. Warunki funkcjonowania każdego dnia dyktuje wiatr. To on decyduje czy dojedziesz dziś tam, gdzie chciałeś, czy wręcz przeciwnie - po kilku godzinach uznasz ze łzami w oczach, że to wszystko, co robisz nie ma najmniejszego sensu, że masz już dość. Takich walk trzeba stoczyć wiele.

A do wygrania przyczepka Extrawheel- taka sama jaką mają ze sobą uczestniczy wyprawy Na Krańcach Świata.

Jesteś młody, masz ambitne plany i podróżujesz? Zgłoś się do konkursu o Nagrodę im. Andrzeja Zawady, który odbędzie się podczas 14. Ogólnopolskich Spotkań Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów w Gdyni oraz finału 13. edycji Nagrody Kolosy !

28 sierpnia, Agnieszka i Mateusz Waligóra rozpoczną swoją rowerową wędrówkę po Ameryce Południowej.

Dwie pary podróżników pod naszym patronatem dzielnie eksplorują szeroko pojęty kontynent amerykański. Marta i Raul w maju wylądowali w Fairbanks na Alasce i od tego czasu dzielnie posuwają się na południe, aby dotrzeć do Ushuaia, najbardziej na południe położonego miasta Ameryki Południowej. Na starcie od celu dzieliło ich ok. 27 000 km, a teraz…:

Określę ten dzień w kilku słowach: najbardziej niebezpieczna droga świata. La Cumbre, droga z La Paz, stolicy Boliwii, do Coroico. Najbardziej ekstremalny dzień w Ameryce Południowej. Mekka rowerowych szaleńców. Ponad 3 tyś. różnicy wzniesień. Ponad 64 km do pokonania w ciągu kilku przepełnionych adrenaliną godzin szalonego downhillu.

Kiedyś wybrałem się na spotkanie z Elżbietą Dzikowską, osobą znaną nie tylko w światku globtroterów. Dwie godziny opowieści o przepięknych krajach i wspaniałych ludziach wystarczyły, aby rozpalić we mnie chęć poznania odległego o tysiące kilometrów lądu. Tego dnia to, co chciałem osiągnąć, było tylko wielkim marzeniem, pięknym i odległym. Nie śmiałem nawet przypuszczać, że spełni się w czasie bardzo niedługim i przejadę przez Amerykę Południową. Na rowerze.


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Trek Madone SLR
Cannondale SystemSix
Wilier Triestina Cento 10 Air
Scott Foil 20 czy 20 Disc
Specialized Enduro Pro 29
Liv Intrigue Advanced 0
Giant Defy Advanced Pro 0
Canyon Grail CF SL 8.0
Romet Mustang M1