(16,1 km) Przecinamy drogę wojewódzką nr 828 i jedziemy prosto asfaltówką. (17,1 km) Dojeżdżamy do krawędzi lasu. Tutaj szosa się rozwidla - główna prowadzi w prawo do Nowego Stawu, my wybieramy lewe odgałęzienie, niezłą drogę gruntową, oznakowaną jako dojazd pożarowy nr 24 i szlak rowerowy. (19,2 km) Po mniej więcej 2 km pojawia się nawierzchnia asfaltowa. Należy zachować ostrożność: wprawdzie szosa jest oficjalnie zamknięta dla ruchu samochodowego, ale od czasu do czasu może się tu pojawić jakiś kierowca niezorientowany w znakach drogowych. Stary Tartak (21,1 km). Z lewej dołącza droga prowadząca do szkółki leśnej Stróżek. Chwilę później pokonujemy mostek i dojeżdżamy do kwatery myśliwskiej Stary Tartak - tu należy skręcić w lewo. Pedałujemy ścieżką rowerową przez las.

Kogo nie interesuje pałac w Kozłówce (choć to przecież główna atrakcja trasy), a chce jedynie pojeździć po lesie, może skręcić przy Starym Tartaku w prawo. Wariant skraca wycieczkę o 23 km.

(23 km) Asfaltówka skręca pod kątem prostym w lewo - my razem z nią.
(25,6 km) Docieramy do szosy Dąbrówka-Kozłówka. Skręcamy w prawo.

Można też przedłużyć pobyt w Lasach Kozłowieckich i pojechać dalej prosto. Niecały kilometr dalej skręcamy w prawo, w podobną leśną drogę. Puszczę opuścimy przy leśniczówce Bratnik; wjeżdżając na szosę, skręcamy w lewo. Gdy skończy się asfaltowa nawierzchnia (przystanek PKS Bratnik Wieś), należy skręcić w prawo. Przez jakieś 2 km jedziemy prosto polną drogą - gdy ta się skończy, skręcamy w lewo, a chwilę później w prawo, w aleję (prowadzi nią niebieski szlak pieszy), która wyprowadza prosto na główną bramę pałacu w Kozłówce.

Kozłówka wieś (28,8 km). Wyjeżdżamy na szosę Nowodwór - Kamionka i skręcamy w lewo. Kozłówka pałac (30,4 km). Zwiedzamy muzeum, a w razie potrzeby wzmacniamy siły w kawiarni i wracamy do Kozłówki.
Chlubą Kozłówki jest późnobarokowy zespół pałacowo-parkowy z I połowy XVIII w. Początkowo należał do rodziny Bielińskich, a w 1799 r. stał się własnością Zamoyskich. Na przełomie XIX i XX w. został rozbudowany przez Konstantego Zamoyskiego; obecnie mieści Muzeum Zamoyskich, prezentujące wystrój i wyposażenie z przełomu XIX i XX w., w tzw. stylu Drugiego Cesarstwa (tel. 81 852 83 00), www.muzeumkozlowka.lublin.pl.htm; III-XI wt.-pt. 10.00-16.00, śr. do 17.00, sb. i nd. 10.00-17.00). W pawilonie północnym, dawnej powozowni, mieści się Galeria Sztuki Socrealistycznej. Można tu podziwiać dzieła czołowych polskich artystów tego nurtu. Większość rzeźb, obrazów, rysunków, grafik i plakatów pochodzi z I poł. lat 50. XX w., a są wśród nich takie dzieła, jak Młody Bierut wśród robotników czy Wiosna w PGR. Na zewnątrz stoją pomniki Lenina (m.in. przywieziony z Poronina), Bieruta oraz Marchlewskiego.
W przeciwległym pawilonie południowym - dawnej stajni - zorganizowano wystawę poświęconą historycznym pojazdom konnym z XIX i początku XX w. - karetom, bryczkom, dwukółkom, saniom, sankom... Oprócz powozów można obejrzeć zabytkowe latarnie powozowe, uprzęże parokonne, siodła cywilne i wojskowe, munsztuki, wędzidła, ogłowia, dzwonki janczarowe, strzemiona, ostrogi, a także kufry, walizy, sakwojaże, pudła na kapelusze oraz zegary powozowe, a także - uwaga - zabytkowe rowery!

Dodano: 2009-12-25

Autor: Tekst: Pascal, opracował Daniel Klawczyński

Tagi: jeden dzień na rowerze, wakacje na rowerze, Lublin i okolice

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Sprzęt 2019

Przedwyścigowe dylematy sprzętowe

Singletrails Lechnica

Malta – Krawędzią klifu