Pragnąc zaprezentować najbardziej aktualne trasy przygotowane dla rowerzystów przez wydawnictwo Pascal odwiedziliśmy Lublin i okolice tego pięknego miasta. Na przykładzie dwóch tras - jednej zamieszczonej w papierowym wydaniu bB oraz drugiej w internecie prezentujemy najcenniejsze krajobrazowo i historycznie zakątki tej części Polski.

W numerze bikeBoard 11-12/2009 (gdzie kupić) zamieściliśmy plan przykładowej wycieczki w okolicach Lublina. Poniżej natomiast zamieszczamy jeszcze jedną propozycję z tego regionu.

Z Lublina do PRL-u

W trakcie tej wyprawy będziemy mieli niepowtarzalną okazję, aby otrzeć się o tak skrajne rzeczy jak przepych magnackiej rezydencji, czy „arcydzieła” socrealizmu. Frasobliwa postać Stalina będzie przygadać się nam niczym dobry wujaszek. Wszystko to w Kozłówce koło Lublina, w dawnym pałacu Zamoyskich, dziś jednym z najciekawszych muzeów w naszym kraju. Ale to zaledwie namiastka czekających nas na trasie smaczków i ciekawostek...
Pętla obejmująca aleje pomiędzy Dysem a Nasutowem, Kozłowiecki Park Krajobrazowy, pałac w Kozłówce oraz (opcjonalnie) Lubartów nie jest specjalnie trudna, ale wyjazd z miasta może być męczący - po pierwsze lubelskie ulice są dość ruchliwe, po drugie trzeba będzie pokonać parę pagórków oddzielających centrum od doliny Ciemięgi.

Trasa: Lublin - Dys - Kolonia Nasutów - Stary Tartak - (Bratnik) - Kozłówka - Nowodwór - Nowodwór Piaski - (Lubartów) - Kolonia Annobór - Majdan Kozłowiecki - Rudka Kozłowiecka - Ciecierzyn - Pliszczyn - Lublin
Długość wersji podstawowej: 69 km
Długość wersji najkrótszej: 46 km
Długość wersji najdłuższej: 79 km

Start spod dworku Graffa (0 km Lublin), gdzie kończy się nadbystrzycka ścieżka rowerowa. Alejami Andersa oraz Spółdzielczości Pracy i ulicami Związkową i Chojny jedziemy w kierunku granicy miasta. Przy części arterii są wydzielone ścieżki rowerowe, a przy pozostałych - jeśli ktoś się nie czuje zbyt pewnie na jezdni, może skorzystać z szerokich chodników.
Lublin Choiny (5 km). Mijamy pętlę autobusową Paderewskiego. Dalej ulica staje się jednojezdniowa. Kilometr dalej pokonujemy granicę miasta (pętla Choiny granica). Po 500 m odbijamy w drogę żwirową w prawo skos, niemal dokładnie na północ. (8,6 km) Wyjeżdżamy na asfalt, a chwilę potem skręcamy w prawo, tak jak prowadzi droga z pierwszeństwem przejazdu. (9,8 km). Skręcamy w lewo i zjeżdżamy w dolinę Ciemięgi. Dys (10,6 km). Skręcamy w lewo, na most nad Ciemięgą. (12 km). Na rozwidleniu opuszczamy asfaltówkę i jedziemy prosto żwirowo-kamienistą aleją wysadzaną pięknymi lipami.
Wspaniałą aleję lipową o długości ok. 4 km, największy pomnik przyrody na Lubelszczyźnie, tworzy ok. 900 stuletnich drzew. W osadzie Dys warto zwrócić uwagę na zespół budynków należących do sanktuarium maryjnego - renesansowy kościół, dzwonnicę i plebanię, a także młyn Zamoyskich stojący nad dużym stawem.

Jeśli dla kogoś aleja jest zbyt wyboista, może pojechać szosą - uwaga, ruchliwą! W Nasutowie dojeżdżamy do drogi wojewódzkiej nr 828 i przecinamy ją; przy następnej okazji należy skręcić w prawo. Do krawędzi lasu jedziemy utwardzonym traktem, dalej - gdy droga zakręci w prawo - lepiej odbić w mniej więcej równoległą do niej leśną ścieżkę. Wyjeżdżamy na skrzyżowanie pod lasem (na 17,1 km wersji podstawowej).

Dodano: 2009-12-25

Autor: Tekst: Pascal, opracował Daniel Klawczyński

Tagi: jeden dzień na rowerze, wakacje na rowerze, Lublin i okolice

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Santa Cruz High Tower LT

Canyon Neuron AL 8.0

Rockrider XC100s

Fuji Supreme 1.1

Merida Scultura 5000

Bloki szosowe vs MTB