Askja

Perła interioru. Drogę do Askji wybrałem dosyć nietypową. Na mapie widnieje jako „no name”. I raczej mało kto tam jeździ. Kilka godzin pchania roweru przez grząski piasek, kilkanaście godzin ciężkiej jazdy aby dotrzeć w końcu do celu i zanurzyć się w gorących wodach krateru Viti.



Sprengisandur

Szlak przecinający Islandię na pół, biegnie pomiędzy lodowcami. Puste przestrzenie i nieodłączny towarzysz – wiatr. Ciepłe źródełko w Laugafell wynagrodziło trudy. Wkoło pusto. Nic. I droga, trudna i ciężka droga, szczególnie pod wiatr, kilka zimnych rzek do przekroczenia. Aby do przodu!


Strict Standards: Only variables should be passed by reference in /home/bikeboard/domains/bikeboard.pl/public_html/smarty/plugins/function.x_paginator.php on line 35

Dodano: 2011-11-16

Autor: Tekst, zdjęcie i filmy: Paweł Sitek

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920