Będzie i pot, i radość, i przyroda. Na tej trasie, która swój początek ma w Bartnem, jest wszystko to co uwielbiam. Zawsze wyczekiwane oderwanie od miasta i utonięcie w piękne krajobrazy, które szczególnie na wiosnę kipią bujną zielenią. Spokój wsi i zapowiedź spotkania wesołych krów leniwie mielących trawę w swoich wielkich paszczach. To nas skłania, żeby w Beskidy jechać jak w dym, to koi najlepiej miastowe umysły spragnione wytchnienia od codziennej pracy.


Cały tekst znajdziecie w bikeBoard 3/2015


TUTAJ możesz pobrać traka

Dodano: 2015-02-19

Autor: Tekst: Agnieszka Potocka, Łukasz Makoś

Tagi: trail, track, Bartne

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • Czy CCC Team zaspokoi oczekiwania polskiego kibica?
  • Mistrzostwa Europy adventure racing w Polsce
  • Żywienie w kolarstwie górskim
  • Zaburzenie wzorca oddechowego i jego możliwe konsekwencje