10 grudnia (sobota) 2011roku mamy zaszczyt zaprosić ponownie wszystkich miłośników wypraw na dwóch kółkach, na trzecią edycję Wrocławskich Spotkań Podróżników Rowerowych.

Rano wyjeżdżam samochodem z Bydgoszczy do Poznania. Startuję samolotem z Ławicy o g. 11.40. W Paryżu ląduję o g. 13.10.

Tak naprawdę nie wiemy, co ciągnie człowieka w świat. Ciekawość ?! Głód przeżyć ?! Czy potrzeba nieustannego dzielenia się ?! Przygody, zwiedzanie, wyprawy, któż z nas o tym nie marzy. Jednak dla wielu, te zagadnienia nie wychodzą poza sferę marzeń.

Dziś Góry Łużyckie śmiało można nazwać krainą łagodności, gdzie człowiek jedzie zaciągnąć się spokojem jak kłębami z blanta. By uciec od zgiełku i odnaleźć maksimum frajdy pod kołami.

Dwa lata, które minęły, odkąd zaczęła się nasza afrykańska wyprawa, to szmat czasu. Kraje, którym chcę dziś poświęcić tekst, nie są już takie, jakimi poznaliśmy je podczas tamtej podróży. Egipt przeżył rewolucję, runęły portrety Mubaraka. Sudan podzielił się i nie jest już największym krajem Afryki. Świat zastygł w oczekiwaniu i niepokoju, jak dalej potoczą się ich losy. Jestem jednak przekonany, że zmiany polityczne, które zaszły, w niewielkim stopniu dotknęły tego, co najważniejsze dla każdego podróżnika - zwykłych ludzi. A tych wspominamy nader ciepło, choć nieraz mieliśmy z nimi niemałe problemy.

Ponownie w tym roku wylądowaliśmy w ośrodku Kocierz na przełęczy Kocierskiej. Na pierwszą sierpniową wycieczkę zaprosiliśmy w Beskid Mały naszego wieloletniego przyjaciela, z którym ostatnio jeździliśmy po górach jeszcze w ubiegłym wieku, gdyż było to bodajże w 1999 r.

Ponownie w tym roku wylądowaliśmy w ośrodku Kocierz na przełęczy Kocierskiej. Na pierwszą sierpniową wycieczkę zaprosiliśmy w Beskid Mały naszego wieloletniego przyjaciela, z którym ostatnio jeździliśmy po górach jeszcze w ubiegłym wieku, gdyż było to bodajże w 1999 r.

Polartec® Challenge to coroczny, międzynarodowy program grantowy, do którego mogą zgłaszać się wszyscy planujący wyprawy – pojedynczo lub w grupach – i szukający finansowego wsparcia.

Mare Tranquillitatis, czyli miejsce lądowania Apollo 11 i Keflavik na półwyspie Reykjanes były dla naszej dwójki tak samo zaskakujące i niesamowite, jak księżycowe pustkowie dla Aldrina, Armstronga i Collinsa.

Popularnie nazywana jest berlinką i - jak się okazuje - dla potencjalnego eksploratora może stanowić element pobudzający apetyt... Ale bynajmniej nie o odtłuszczone paróweczki (berlinki) mi chodzi, lecz o arterię komunikacyjną, drogę z pogranicza jawy i snu. Śnił o niej przed wybuchem II wojny światowej Adolf Hitler i częściowo ten sen udało mu się urzeczywistnić. Jeżeli nadal nie chwytacie o co chodzi, to znaczy, że już w podstawówce jeździliście rowerem, zamiast uważać na lekcjach historii.

Jesteś młody, masz ambitne plany i podróżujesz? Zgłoś się do konkursu o Nagrodę im. Andrzeja Zawady, który odbędzie się podczas 14. Ogólnopolskich Spotkań Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów w Gdyni oraz finału 13. edycji Nagrody Kolosy !

Jesteś młody, masz ambitne plany i podróżujesz? Zgłoś się do konkursu o Nagrodę im. Andrzeja Zawady, który odbędzie się podczas 14. Ogólnopolskich Spotkań Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów w Gdyni oraz finału 13. edycji Nagrody Kolosy !

Jesteś młody, masz ambitne plany i podróżujesz? Zgłoś się do konkursu o Nagrodę im. Andrzeja Zawady, który odbędzie się podczas 14. Ogólnopolskich Spotkań Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów w Gdyni oraz finału 13. edycji Nagrody Kolosy !

Jesteś młody, masz ambitne plany i podróżujesz? Zgłoś się do konkursu o Nagrodę im. Andrzeja Zawady, który odbędzie się podczas 14. Ogólnopolskich Spotkań Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów w Gdyni oraz finału 13. edycji Nagrody Kolosy !

Jesteś młody, masz ambitne plany i podróżujesz? Zgłoś się do konkursu o Nagrodę im. Andrzeja Zawady, który odbędzie się podczas 14. Ogólnopolskich Spotkań Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów w Gdyni oraz finału 13. edycji Nagrody Kolosy !

Jesteś młody, masz ambitne plany i podróżujesz? Zgłoś się do konkursu o Nagrodę im. Andrzeja Zawady, który odbędzie się podczas 14. Ogólnopolskich Spotkań Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów w Gdyni oraz finału 13. edycji Nagrody Kolosy !

Urocze miasteczko na weekend lub dłuższy wypoczynek. Turystów przyciągają zarówno zabytkowa architektura XVI i XVII wieku, niepowtarzalny średniowieczno-renesansowy układ urbanistyczny miasta oraz walory krajobrazowe Małopolskiego Przełomu Wisły.

Kończymy pierwszy etap projektu 4 krańce Europy, wracamy do domu i zbieramy siły na dalsze podróże.

3.10.2011 r Tyniecka Grupa Rowerowa zasiadła na najsłynniejszym krześle na wyspie Gavdos, a tym samym zdobyła pierwszy z 4 krańców Europy!

Koło bezsprzecznie jest jednym z największych wynalazków człowieka, w tym roku ponownie przekonałem się o tym i to podwójnie. Jadąc na kole, a nawet dwóch, w rozmiarze 26 cali, zrobiłem koło w rozmiarze niemal 2 tysięcy kilometrów. Start był jednocześnie metą, pomiędzy którymi było osiemnaście dni fantastycznego rowerowania. Większość ludzi ciekawych jest świata, niemal każdy chce gdzieś pojechać, coś zobaczyć - nie tylko w telewizji, przeżyć coś innego, doświadczyć wrażeń niedostępnych na co dzień.

Kolejna porcja wieści z trasy Tynieckiej Grupy Rowerowej, tym razem z greckiej stolicy.

W zasadzie tytuł nie oddaje całej prawdy, gdyż tylko połowa naszej ponad tysiąckilometrowej podróży wiodła po Kresach Wschodnich. Celowo lub przez przypadek ocieraliśmy się o ślady jej świetności. Odwiedziliśmy najbardziej znane akcenty polskości na zachodniej Ukrainie - dwory, pałace i cmentarze, zajrzeliśmy także do miejsc zapomnianych, lecz wciąż budzących podziw.

Zobaczcie gdzie teraz jest TGR.

Od czterech lat razem z dwoma kolegami odwiedzamy na rowerach kolejne wyspy bałtyckie. Są egzotyczne, jak nazwy, jakie noszą i znakomicie nadają się do rowerowej turystyki. Skandynawia jest rajem rowerzystów, ale nie tylko dlatego pobyt na wyspach jest tak relaksujący. Cisza, spokój i piękne wybrzeże. A na dodatek całkiem magiczne poczucie oddalenia od codzienności, jakie może być udziałem osób przebywających na wyspie.

Od czterech lat razem z dwoma kolegami odwiedzamy na rowerach kolejne wyspy bałtyckie. Są egzotyczne jak nazwy jakie noszą i znakomicie nadają się do rowerowej turystyki, Skandynawia jest rajem rowerzystów ale nie tylko dlatego pobyt na wyspach jest tak relaksujący. Cisza spokój i pieknę wybrzeże a na dodatek całkiem magiczne poczucie oddalenia od codzienności jakie może być tylko udziałem osób przebywających na wyspie.

Coraz bliżej celu...

Czyli dalsze zmagania rowerowe Tynieckiej Grupy.

Przeczytajcie opis kolejnych zmagań TGR.

Tyniecka Grupa Rowerowa jedzie dalej.

Na własnej skórze przekonaliśmy się, że na obrzeżach Trójmiejskiej aglomeracji istnieje niewyczerpana wręcz sieć dróg i ścieżek (znakowanych bądź nie) o różnym stopniu trudności. Zaplanowanie odpowiedniej trasy w takim zawiłym labiryncie wzgórz, wąwozów i dolin nie jest łatwym zadaniem.


Aktualny numer

Piszemy m.in.

ROWERY 2018

28 lat minęło – Yeti Ultimate

Odzież, akcesoria i dużo, dużo więcej!