Jesteś tutaj: Strona Główna > Turystyka > PL > Turystyka > Baza artykułów > Polska > woj. podlaskie > Puszcza... rejestruj zaloguj

zostań fanem

Puszcza Białowieska: tętno pierwotnej puszczy


W marcowym odcinku przygody z Pascalem (bikeBoard 3/2009) zawędrujemy w miejsce, którego reklamować nie trzeba. Zacienione ścieżki i szutrowe drogi Puszczy Białowieskiej to idealne miejsce na relaks i odrobinę rowerowej aktywności. Kto wie, może spotkamy samego króla puszczy. 

Z puszczą w tle
Zaproponowana tutaj trasa wycieczki wiedzie skrajem najcenniejszej przyrodniczej perełki w kraju - Puszczy Białowieskiej. Reklamować chyba nie trzeba - to miejsce znane jest na całym świecie. Pedałując między Czeremchą a Hajnówką poznamy zaciszne okolice Podlasia - spokojne wioski, a w nich ludzi mówiących często gwarą białoruską. To część kraju bardziej egzotyczna niż mogłoby się wydawać.

Trasa nie należy do trudnych, jedyny kłopot może sprawiać nawierzchnia. Odcinki asfaltowe przetykane są drogami szutrowymi, leśnymi i polnymi, a na starych wiejskich uliczkach spotyka się bruk. Orientację w terenie ułatwiają szlaki rowerowe, w kilku miejscach skrócimy jednak dystans, jadąc bez oznakowań. Przez większość drogi towarzyszy nam linia kolejowa. Z rzadka pojawia się na niej jakiś pociąg, przed wyruszeniem warto więc sprawdzić rozkład jazdy, by w razie potrzeby móc wcześniej zakończyć wyprawę.

Trasa: Czeremcha - Kuzawa - Repczyce - Dobrowoda - Policzna PKP - Czechy Orlańskie - Witowo - Piaski - Orzeszkowo - Hajnówka
Długość wersji podstawowej: 36,5 km
Długość wersji najkrótszej: 35,5 km
Długość wersji najdłuższej: 48 km

Czeremcha - stacja PKP (0 km). Na rower wskakujemy przed dworcem kolejowym. Ruszamy na północ niespecjalnie długą ul. Długą (na wschód od torów). Przez pierwsze kilometry prowadzi nas czerwony szlak rowerowy powiatu hajnowskiego. Oznaczenia są rzadko rozmieszczone, trzeba więc zachować czujność. Kilkaset metrów od dworca należy odbić z szosy w prawo, na skos, w szutrówkę. Wkrótce łączy się ona z podobnym traktem - wspólnie docierają do asfaltu. Skręcamy w prawo, za znakami szlaku.
Czeremcha powstała jako osada przy węźle kolejowym - krzyżówce linii Brześć - Białystok i Siedlce - Wołkowysk. Zachowało się tu trochę starych budynków związanych z koleją: drewniano-murowana nastawnia i dróżniczówka (początek XX w.) oraz drewniana i murowana zabudowa z końca XIX i początku XX w.
Na północny zachód od miejscowości leży nieco starsza Czeremcha Wieś, gdzie warto obejrzeć cerkiew św. św. Kosmy i Damiana stojącą na cmentarzu prawosławnym (1816 r., przebudowana w II połowie XIX w., dawniej greckokatolicka).
Z Czeremchy pochodzi zespół ludowy Czeremszyna. Co roku, zazwyczaj w maju lub czerwcu, odbywają się we wsi spotkania Z wiejskiego podwórza. To jedna z ciekawszych imprez folkowych, na którą zjeżdżają się zespoły z Polski, Białorusi, Ukrainy i innych krajów europejskich. Więcej informacji na stronie www.czeremszyna.pl.

Kuzawa (0,9 km). Pokonujemy mostek na strumieniu i wjeżdżamy do wsi. Po chwili odbijamy w lewo, tak jak prowadzi droga z pierwszeństwem przejazdu. Przed cerkwią trasa skręca w prawo, na szuter. Na skraju lasu trakt kieruje się na północ. Ropczyce (2,8 km). Pokonujemy przejazd kolejowy i wjeżdżamy do Repczyc. Za wsią, po lewej, pojawia się całkiem spory zalew na rzece Nurzec. W jego okolicy szutrówka rozwidla się. Wybieramy prawe odgałęzienie, prowadzące w głąb lasu. Kierunek Dobrowoda (5,8 km). We wsi szutrówka przechodzi w ul. Leśną. Wjazd na kocie łby to znak, że należy skręcić w lewo. Zjeżdżamy w dolinę, pokonujemy most na rzece Dobrowódka i podziwiamy kolorowe krzyże przy cerkwi. (6,3 km) Brukowana ulica wiedzie do charakterystycznego skrzyżowania z krzyżem i modrzewiem stojącym na przecięciu dróg. Drewniane drogowskazy po prawej wskazują kierunki i dystanse do lokalnych atrakcji. Czerwony szlak rowerowy skręca w lewo, na Kleszczele, my pedałujemy jednak na wprost.

2009-03-07 | Materiały promocyjne Wydawnictwa Pascal, opracował Daniel Klawczyńsk

1 2 3 następna » 

Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy