Co jest niezbędne, by zrealizować marzenie tlące się w głowie - pragnienie ruszenia w nieznane na pierwszą w życiu rowerową wyprawę? Tak naprawdę niewiele ponad to, co zmieści się w małym plecaku albo w prowizorycznej choćby sakwie. Środek transportu na początek też nie musi być szczególnie wyrafinowany. Pamiętaj - nie zasobność portfela decyduje o tym, na ile Cię stać, ale wewnętrzna potrzeba poznania świata. A gdy już połkniesz haczyk i zapragniesz podróżować coraz więcej i dalej prowizorka może nie wystarczyć. Korzystając z praktyki najbardziej doświadczonych polskich podróżników rowerowych przygotowaliśmy szereg praktycznych wskazówek, które pomogą złożyć prawdziwy rower wyprawowy.

Pełen artykuł znajdziecie w sierpniowym numerze bB, a już teraz mamy dla Was konkurs.
Pochwalcie się zdjęciami z Waszych wypraw albo opiszcie swoje patenty wypracowane podczas wyjazdów - tych dalekich i tych bardzo bliskich. Wysyłajcie je na adres info@bikeboard.pl (na Wasze zdjęcia i patenty czekamy do końca sierpnia.), a 5 najbardziej ciekawych, pomysłowych, zaskakujących czy po prostu takich, które nas urzekną nagrodzimy książkami "Podręcznik przygody rowerowej" autorstwa Ani i Roberta Maciągów, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Bezdroża.


"Podręcznik rowerowej przygody" to zbiór opowieści, porad, a także pomysłów opowiedziany doświadczeniem wielu rowerowo-podróżniczych wyjadaczy. Znajdziecie tam opowieści z drogi (m.in. Tybet, Madagaskar, Mongolia, Islandia), propozycje tras, opis i bezcenne porady dotyczące przygotowania sprzętu, a także informacje jak sobie radzić w trakcie wypraw.
Jednym słowem - obowiązkowa pozycja dla każdego, kto planuje dłuższy wyjazd na dwóch kółkach.

Dodano: 2012-08-13

Autor: Tekst: Daniel Klawczyński, zdjęcie: Piotr Milaniak

Tagi: wyprawa rowerowa, wyprawy, turystyczny

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Niejasna przyszłość roweru

Nowy wymiar treningu

Moc „ludzi z żelaza”

Młodzi gniewni polskiego XC… rok później