Nie jest zbyt wybitną górą – gdyby nie przekaźnik radiowy, ciężko byłoby ją odróżnić od okolicznych szczytów. I choć sama w sobie jest średnio ciekawa, jej atrakcyjność bierze się z łatwego dostępu na rowerze, skrzyżowania kilku szlaków oraz schroniska. Zaczynamy przy mostku w miejscowości Skrudzina, skąd asfaltową drogą wyjeżdżamy ponad 700 m w pionie (…)

Cały tekst znajdziecie w bikeBoard 6/2015

Możesz też kupić e-wydanie

TUTAJ możesz pobrać traka

TUTAJ możesz pobrać traka - Singiel z Przehyby.

Dodano: 2015-06-02

Autor: Tekst: Adam Piotrowski

Tagi: trail, track

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

ROWERY 2018

28 lat minęło – Yeti Ultimate

Odzież, akcesoria i dużo, dużo więcej!