W tych stronach mówią, że chodzenie po bagnach wciąga. I coś w tym jest! Polesie ze w swoją tradycją ludową, czarami, strachami i upiorami szwendającymi się po mokradłach, z bogatą historią i jeszcze wspanialszą przyrodą zawsze mnie fascynowało. W jego krajobrazie zachowało się wiele oryginalnych akcentów, które coraz trudniej spotkać w dzisiejszym świecie.

Odkąd kilka lat temu po raz pierwszy odwiedziłem podmokłe obszary Równiny Łęczyńsko-Włodawskiej z przyjemnością tutaj powracam. Najlepszą porą na wycieczkę jest wczesna wiosna, gdy cały ten podmokły, bogaty świat fauny i flory budzi się do życia. Najbardziej charakterystyczne dla tej krainy akcenty znajdziemy w Polskim PN. Poznanie niedostępnych zwykle terenów wodno-błotnych czy torfowisk umożliwiają kilometry drewnianych kładek, gdzie jazda przypomina zabawę z north shore. To tylko jeden z powodów, dla którego warto przyjechać tu właśnie z rowerem!

Po pełen tekst zapraszamy do papierowego wydania bikeBoard 3/2013 (gdzie kupić)

Poniżej prezentujemy garść informacji praktycznych oraz niepublikowane zdjęcia

Link do strony parku narodowego:
www.poleskipn.pl
Tu polecamy Waszej szczególnej uwadze zakładkę „Ciekawostki”, gdzie znajdziecie sporo informacji historycznych. Warto rzucić okiem zwłaszcza na te ostatnie karty historii. Poza tym spora garść wskazówek biwakowych w zakładce „Turystyka i Edukacja” (TUTAJ).

Miejsca godne odwiedzenia:
Urszulin – Ośrodek Dydaktyczno-Administracyjny Poleskiego PN (ul. Lubelska 3a), a w nim Punkt Informacji Turystycznej, gdzie sporo ciekawych wydawnictw i folderów można uzyskać. Tutaj też znajduje się Ośrodek Ochrony Żółwia Błotnego (wstęp bezpłatny), a obok budynku Ogród Dydaktyczny.
Załucze Stare – Ośrodek Dydaktyczno-Muzealny, czynny od 1 kwietnia do końca października (godziny otwarcia i cennik na stronie parku); oryginalna biblioteka w jednym z domostw.
Sosnowica – „Dworek Kościuszki” (www.dworekkosciuszki.pl), będący również czarującym (i tanim!) miejscem noclegowo-wypoczynkowym; mało znana cerkiew z piękną dzwonnicą i prawosławnym cmentarzem; Skansen Kultury Materialnej Chełmszczyzny i Podlasia w Holi (w ostatnich dniach lipca odbywa się coroczny Jarmark Holeński, który również gorąco polecamy).

Ciekawe szlaki:
Ścieżka przyrodnicza „Perehod”, „Spławy”, „Dąb Dominik”, Ścieżka przyrodniczo-historyczna „Obóz Powstańczy”, Szlak turystyczny czerwony „Powstańczy” z Urszulina (przez Michałowską Grobelkę, pole namiotowe w Babsku, Wolę Wereszczyńską, rozszerzony o ścieżkę przyrodniczą „Dąb Dominik”, Łomnicę, Zawadówkę, skąd można przeskoczyć na szlak czarny do ścieżki „Spławy”) do Muzeum w Załuczu Starym.
Kolejnym ciekawym wątkiem jest szlak czarny z Sosnowicy (przez Górki), skąd w miejscowości Zienki zmieniamy kierunek na Lipniak. Tu możemy zrobić pętlę do Pieszowoli, wskakując na konny szlak, a później zwiedzając dzikie stawy ścieżką „Perehod”. Po powrocie do Lipniaka polecamy szlak „Obóz Powstańczy”, a potem przejażdżkę skrótem do Wólki Wytyckiej (gdzieniegdzie widać stare oznaczenia biegnącego tu kiedyś szlaku). Stąd jest kilka opcji, np. powrót na południe do miejsca biwakowego w Babsku – szlak żółty, wycieczkę po północnych zakamarkach parku (do których zawiedzie również żółty szlak, ale w odwrotną stronę) czy rejonie Łowiszowa (w okolicy pole biwakowe i ciekawy pomnik) i Wytyczna.
W okolicach Urszulina interesującym miejscem jest pozostałość po grodzisku, cmentarzu i małej cerkwi w północnych rubieżach wsi Andrzejów.

Wypożyczenie roweru:
Co ciekawe, można zwiedzać ten interesujący region na rowerze nie posiadając go – w siedzibie parku jest możliwość wypożyczenia sprzętu za niedużą opłatą – ok. 15 zł za dobę (studenci itp. – 10 zł). Również w „Dworku Kościuszki” jest taka możliwość.

Noclegi:
Park przygotował dla turystów lubujących się w bliskim obcowaniu z naturą cztery miejsca biwakowe. Są one zlokalizowane w miejscowościach: Babsk (ok. 600 metrów od trasy Sosnowica – Urszulin); Łomnica Kolonia (skrzyżowanie ww. drogi Sosnowica-Urszulin i drogą do Łomnicy); Pieszowola (zjazd w ścieżkę przyrodniczą „Perehod” z trasy Sosnowica – Stary Brus), a także Łowiszów niedaleko Wytyczna. Szczegóły znajdziecie na: http://www.poleskipn.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=75&Itemid=131.

Dodano: 2013-03-18

Autor: Tekst i zdjęcia: Dominika Skonieczna, Daniel Klawczyński

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Niejasna przyszłość roweru

Nowy wymiar treningu

Moc „ludzi z żelaza”

Młodzi gniewni polskiego XC… rok później