PISAŁEM NIEDAWNO, ŻE WEDŁUG SŁOWNIKA JĘZYKA POLSKIEGO PWN ŚCIEŻKA TO «WĄSKI PAS ZIEMI WYDEPTANY PRZEZ LUDZI LUB ZWIERZĘTA ALBO SPECJALNIE PRZYGOTOWANY DLA PIESZYCH». A W BIELSKU-BIAŁEJ MAMY OKAZJĘ SKORZYSTAĆ Z NIEPRAWDOPODOBNEJ SIECI ŚCIEŻEK ROWEROWYCH. ICH DŁUGOŚĆ ALE PRZEDE WSZYSTKIM RÓŻNORODNOŚĆ JEST OSZAŁAMIAJĄCA, W TYM MATERIALE CHCEMY BLIŻEJ PRZYJRZEĆ SIĘ TEMU FENOMENOWI. PRAGNIEMY POSTAWIĆ GO JAKO WZÓR DO NAŚLADOWANIA W CAŁEJ POLSCE. DLATEGO PISZEMY O TYM, W JAKI SPOSÓB TE ŚCIEŻKI POWSTAJĄ. BO POWSTAJĄ WEDŁUG DWÓCH CAŁKIEM RÓŻNYCH SCENARIUSZY.


Na wschodzie, w rejonie Koziej Góry i dalej aż po Szyndzielnię realizowany jest plan oficjalny, z budżetem, ciężkim sprzętem, projektami, zgodami i mozolnym trybem realizacji rozłożonym w czasie na dekadę. Na zachodzie, niepostrzeżenie dla ogółu społeczeństwa powstają ścieżki według wariantu guerilla na Magurze Wilkowickiej. Bielsko-Biała to „laboratorium”, w którym na żywym organizmie trwają badania, która z metod jest lepsza i skuteczniejsza. Równocześnie obserwujemy, czy istnieje szansa na ich równoległą egzystencję i czy jedno z rozwiązań nie zagraża drugiemu... Mój ulubiony bon mot staruszka Fishera idealnie się tutaj nada: największym wynalazkiem w historii MTB jest ścieżka. Zatem całkiem oczywistym jest, że opowiadamy się po stronie ścieżki, bez względu na to po której stronie bielskiej obwodnicy leży i gorąco kibicujemy każdej metodzie, dzięki której powstają miejsca, po których można z przyjemnością jeździć.


MAG N E S
Robię drugą nawrotkę i przejeżdżam obok parkingu. Pootwierane klapy i siedzący na zderzakach ludzie dopasowują ochraniacze. Po ziemi walają się buty, a rowery wręcz wyrywają się do jazdy. Szkoda mi czasu, żeby zrobić przerwę, tylko zachłannie rzucam się na podjazd. Kątem oka zauważam znaną/nieznaną sylwetkę, a mózg wykonuje miliardy symulacji i dopasowuje twarze do nazwisk zapisanych jak lista numerów w telefonie. Całkiem automatycznie (...)


Cały tekst znajdziecie w bikeBoard 3/2017 (gdzie kupić) Możesz też kupić e-wydanie

Dodano: 2017-03-15

Autor: Tekst: Miłosz Kędracki, zdjęcia: Piotr Staroń, Miłosz Kędracki

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

ROWERY 2018

28 lat minęło – Yeti Ultimate

Odzież, akcesoria i dużo, dużo więcej!