Są takie miejsca na Ziemi, gdzie każda spotkana dusza jest przyjazna. Gdzie dobre słowo znaczy więcej niż pieniądz, a natura rządzi się swoimi odwiecznymi prawami. I czasem nawet da się tam pojeździć rowerem.
Turystyka ekstremalna. Tak można nazwać wyprawę w góry Uralu jaką odbyli Ci śmiałkowie. Przeprawa przez tundrę w błocie po osie, łowienie ryb, polowania na ptaki, a na wyposażeniu namiot za 29,90. Ekscytujący opis tej przygody znajdziecie w bikeBoard 9/2005 (gdzie kupić), a zamieszczony tu materiał, to praktyczne porady od uczestników wyprawy.
Syberię, rosyjskie północne przestrzenie, zawsze otaczała atmosfera tajemniczości, a wybierających się tam, czy to dobrowolnie, czy z przymusu nierzadko przepełniał lęk. Przed naszą podróżą w rejon Północnego Uralu odczuwaliśmy może nie lęk, ale na pewno respekt. Siła romantycznego mitu Syberii zwyciężyła jednak, wyruszyliśmy nie bacząc na przeszkody, aby odkryć dla siebie to, co nieznane - daleki obcy świat.

Rowerem w ekstremalną podróż
Wybierając rower jako środek eksploracji interesujących nas obszarów narażamy się często na wyższe niż w przypadku wyprawy pieszej koszty. Ale ile zyskujemy!!! Na rowerze jesteśmy w stanie zwiedzić o wiele więcej niż pieszo. Tam gdzie nie da się jechać możemy od biedy wrzucić swoje dwa kółka na plecy, albo schować gdzieś w krzakach a potem tam wrócić. O ileż więcej frajdy, gdy zamiast uciążliwego schodzenia możemy odpuścić hamulce i poczuć nieco wiatru we włosach. Jak się okazuje góralem można pokonać prawie każdy teren, nawet srogie i niedostępne północne przestrzenie rosyjskiej tundry. Zanim tam jednak wyruszysz, może zapoznaj się jednak z kilkoma naszymi sugestiami. Watro też uniknąć błędów, które my popełniliśmy - lepiej przecież uczyć się na czyichś, niż na własnych. Będąc lepiej przygotowanymi możemy nie obawiać się czekających nas trudności.

Formalności wizowe
Wyjeżdżając do Rosji trzeba pamiętać o obowiązkowej wizie do tego kraju. Można skorzystać z kilku rodzajów wiz (jedno - dwu bądź wielokrotnych): tranzytowej, turystycznej, biznesowej, prywatnej, Z dokładnymi wskazówkami dotyczącymi kwestii wizowych warto zapoznać się na stronach www.poland.mid.ru/pol.html, lub w wyszukiwarce napisać po prostu wizy do Rosji. Osobiście polecam rozwiązanie w postaci wizy turystycznej (1 miesięczna) lub wizy prywatnej w przypadku gdy mamy kogoś znajomego w Federacji Rosyjskiej (ta pozwala na pobyt 3 miesięczny i jest najtańsza). W załatwianiu wiz pośredniczą biura podróży a ceny często są różne. Warto zatem poszukać tańszych ofert.

Registracja w Rosji!
Musimy pamiętać o obowiązku meldunkowym w Rosji. W każdym miejscu gdzie zatrzymujemy się dłużej niż trzy doby należy dokonać tzw."registracji". W odpowiednim urzędzie o nazwie O.V.I.R (ovir) otrzymamy kwitek, w którym powinna być adnotacja, że zameldowaliśmy się. W naszym wypadku zanim wyjechaliśmy w góry, zaregistrowaliśmy się na okres jednego miesiąca w mieście Workuta. Dzięki temu uniknęliśmy problemów, gdy kontrolowała nas milicja czy przy wyjeździe na granicy.
 

Dodano: 2005-09-30

Autor: Tekst: Daniel Klawczyński, zdjęcia: Daniel Klawczyński, Tomasz Łach, Sobie

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Internet trenażerów

Szosowe opony na zimę

Polskie etapówki

Azory